George Michael we Wrocławiu: Na stadion nie dojedziesz!

Dziś ma zostać zatwierdzona organizacja ruchu, jaka będzie obowiązywała we Wrocławiu podczas sobotniego koncertu George’a Michaela. Niemal pewne jest, że urzędnicy zdecydują się na podobne rozwiązanie, jak podczas walki Tomasza Adamka z Witalijem Kliczką. Oznacza to, że widzowie nie będą mogli dojechać samochodami pod sam stadion.

źródło gazeta
 

– Innej możliwości organizacji ruchu niż podczas walki, za bardzo nie ma – twierdzi Katarzyna Kasprzak z departamentu infrastruktury i gospodarki w urzędzie miejskim.

Prawdopodobnie pod stadion znowu dojadą specjalne linie: autobusowa i tramwajowa. A dla ruchu zamknięte będą ul. Pilczycka (na odcinku od ul. Kozanowskiej do ul. Śląskiej), ul. Królewiecka (na
całej długości), ul. Lotnicza

(na odcinku od ul. Bajana do ulicy Kosmonautów), ul. Kosmonautów (od ul. Lotniczej do ul. Kamiennogórskiej).

Nie wiadomo jeszcze, czy i tym razem do dyspozycji kierowców będą miejsca parkingowe na terenie giełdy samochodowej przy ul. Gnieźnieńskiej.

Dla kierowców nie są to dobre wiadomości. Przypomnijmy, że przed sobotnią walką utrudnienia w zachodniej części Wrocławia zaczęły się już o godz. 14. Później w wielkim korku stały m.in. Milenijna, Legnicka, Lotnicza i Popowicka, a także most Milenijny. Zastawiony samochodami był niemal cały Kozanów. Podobnie było w okolicach Astry, gdzie kibice parkowali swoje auta.

źródło: Gazeta Wrocławska Marcin Torz

OsiedleMaslice