Euro 2012 – czy na stadion dojedziemy koleją i tramwajem?

Publikacje na temat budowy stadionu na Maślicach śledzimy dalej. Wrocławscy urzędnicy starają się czerpać wzory z krajów, w których odbywały się Euro w poprzednich latach. Te cenne doświadczenia chcieliby wykorzystać w organizacji Euro 2012 we Wrocławiu. Z najnowszej publikacji Gazety Wyborczej dowiadujemy się, że przy wybudowanym na Maślicach stadionie zostaną wybudowane przystanki kolejowe (przy przebiegającej linii kolejowej). Kibice, a także my, mieszkańcy Maślic, będziemy mogli również dojechać tramwajem.

Euro 2012. Wzorem dla nas może być Coimbra – w tym portugalskim mieście wybudowano stadion razem z wielkim centrum handlowym. Wrocławscy urzędnicy miejscy byli w Portugalii, aby zobaczyć, jak ten kraj przygotowywał się do Euro 2004 roku. Niedługo pojadą do Austrii i Szwajcarii, które organizują Euro w 2008 roku.
Wrocławscy urzędnicy pojechali do Portugalii we wrześniu 2006 roku, gdy jeszcze Polska z Ukrainą tylko starały się o Euro 2012. W Lizbonie, Porto oraz Coimbrze byli w sumie 10 dni. Zwiedzili sześć z dziesięciu stadionów, na których rywalizowano podczas Euro 2004.

– Przed tym wyjazdem w większości kwestii organizacyjnych byliśmy całkowicie zieloni. Ta wyprawa była dla nas naprawdę pouczająca – przyznaje Michał Janicki, wiceszef sztabu organizacyjnego Euro 2012 we Wrocławiu.

Oprócz Janickiego do Portugalii pojechali m.in.: główny architekt miasta, specjaliści od inwestycji i finansów. Ekipa rozmawiała z szefem komitetu organizacyjnego portugalskiego, dyrektorem sportowym stadionu w Lizbonie, gdzie gra Benfica, oraz przedstawicielami miast, w których rywalizowano podczas portugalskich mistrzostw.

– Portugalczycy podkreślali, że nowego stadionu nie powinniśmy budować tylko pod kątem Euro. Podczas mistrzostw rozegrane zostaną na nim dwa, może trzy mecze, a później w jakiś sposób 40-tysięczny obiekt powinien być wykorzystywany – opowiada Janicki. – Dlatego chcemy, aby w przyszłości wszystkie swoje spotkania rozgrywał na nim – miejmy nadzieję już pierwszoligowy – Śląsk. Oczywiście będziemy się też starali, aby grała też u nas reprezentacja Polski, a w przyszłości organizowane były tu koncerty muzyczne.

Wzorem dla Wrocławia może być stadion w Coimbrze. Położony w środku niewielkiego osiedla obiekt ma centrum handlowe, sieć kawiarni i pubów. Wrocławski obiekt ma być podobny – inwestorowi miasto proponuje działkę na Maślicach i możliwość wybudowania przy stadionie centrum handlowego oraz ekskluzywnego hotelu. Już kilka miesięcy temu zgłosili się chętni inwestorzy, a po przyznaniu Polsce i Ukrainie Euro chętnych przybywa. Prezydent Wrocławia może dziś wybierać z ofert firm: brytyjskich, portugalskich, niemieckich, fińskich, węgierskich i polskich.

Portugalczycy podkreślali też, że stadion nie powinien być położony daleko od miasta i musi być świetnie skomunikowany. Dlatego nasz obiekt powstanie obok obwodnicy autostradowej – podkreśla Janicki. – Uświadomiono nam też, że dojazd do niego samochodami i tak spowoduje korki, więc musimy przygotować alternatywne środki komunikacji. Na Maślicach przebiega linia kolejowa i wystarczy wybudować tylko przystanki. Pod stadion kibice dojadą także tramwajem.

Teraz wrocławianie przygotowują wyjazd do Austrii i Szwajcarii, które przeprowadzą mistrzostwa Europy w przyszłym roku. Pojadą tam dwa razy – przed i w trakcie turnieju. Janicki podkreśla, że solidnym przetarciem organizacyjnym dla Wrocławia będą mistrzostwa Europy w koszykówce w 2009 roku. We Wrocławiu rozgrywane będą mecze jednej z grup.

– Przyjedzie wielu kibiców i od strony turystycznej to będzie nasz sprawdzian przed Euro. Zweryfikujemy wtedy też warunki pracy mediów, gdyż imprezę na pewno relacjonować będzie spora grupa dziennikarzy – kończy Janicki.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4082904.html

OsiedleMaslice